Dowcipy
Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać.
- Ty, a jak je odróżnimy?
- Nie mam pojęcia!
- Wiesz co,
dowcipy obetnę swojemu nóżkę!
Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy:
- Ty ale on fajnie wygląda.
I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić.
- To ja mu obetnę drugą nóżkę!
Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki.
- I jak się nimi teraz podzielimy?
- Hm....
Kilkanaście ich było... Ale co w domu złożyłam,
to zawsze był Kalasznikow.
- Jeżeli niewidomy na jedno oko mija na drodze gówno, to ile gówien widzi ?
Dwa !! Jednym okiem widzi jedno gówno, no a drugim gówno widzi !!
Kowboj do swojego kumpla:
- Widzisz tego faceta który siedzi przy stoliku pod ścianą?
- Którego? Tam jest trzech facetów.
- Tego co pije whisky.
- Oni wszyscy pija whisky. O którego dokładnie ci chodzi?
- Tego w koszuli w kratę.
- No tak, ale wszyscy trzej maja koszule w kratę.
- Poczekaj zaraz ci pokażę.
Kowboj wyciąga spluwę i strzela do dwóch facetów przy stoliku.
Ale takie drzwi to se musze kupic.
baba
Przychodzi baba do lekarza z mozgiem na dloni i mowi:
- To sie juz w pale nie miesci!
baba1
Przychodzi baba do lekarza.
-No i co,czy pomogly pani te lekarstwa co przypisalem na hemoroidy?
-Ta pol na pol.
-Jak to?
-Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam,ale ten krem,co mi pan
przepisal,to nawet z chlebem zjesc nie moglam
baba10
Baba umarla i nie przychodzi juz do lekarza, wiec
lekarz udaje sie na jej grob.
Czarownica lektury laicko oddycha nieprzyzwoite przekonania.